sobota, 29 lipca 2017

Mój mąż i jego propozycja męska na lato.

W tym wpisie występuję tylko gościnnie. Główna stylizacja tym razem należy do Mikołaja. Lato w pełni, piękna pogoda, upał i... i powoli zabieramy się za planowanie naszego urlopu. Pisząc powoli, mam na myśli, że rozpoczynamy urlop dokładnie 5 sierpnia. Nie będzie to zwykły urlop, tylko nasz miesiąc miodowy. 3 czerwca wzięliśmy, jednak lubimy spontan i urlop planujemy dopiero teraz.

Przed każdym urlopem warto zaplanować walizkę, u mnie dominują głównie zwiewne sukienki, kapelusze oraz wygodne sandałki - oczywiście na obcasie, aby dobrze eksponować nogę, świetne znalazłam w primamoda. Piękną kolekcję zwiewnych sukienek o motywach typowo letnich, kwiatowym znalazłam w Orsay. Dominuje biel, błękit oraz odkryte ramiona, czyli to, co lubię. Również tam upatrzyłam ten piękny kapelusz, który nie tylko uzupełnia stylizację, ale również chroni głowę przed mocnym słońcem, które tam, gdzie jedziemy, świeci wyjątkowo mocno.

Moja walizka już skompletowana, teraz sprawdzimy, co najczęściej wybiera Mikołaj podczas urlopu. Mój mąż nie obędzie się bez krótkich bermudów o lżejszym materiale. Obecnie trwa moda na kolor khaki i taki właśnie kolor bermudów udało nam się kupić w. Do bermudów w ciągu dnia Mikołaj przeważnie wybiera gładki T-shirt, natomiast wieczorami, gdy wybywamy na kolację bądź imprezę stawia na zwiewną koszulę i podwinięte rękawy. Koszula, którą tu widzicie, wpadła nam w ręce podczas wybierana spodenek. Jak widać, kolor khaki idealnie wpisuje się w obecnie trwające trendy, jeżeli chodzi o modę letnią. Mikołaj latem stawia na klapki, jego propozycja to skórzane japonnki Tommy Hilfiger.

Moją stylizację dopełniają efektowne buty na słupku z primamoda. Zawsze mam problem z trafieniem wygodnych butów letnich i w tym przypadku się udało. Mimo wysokiego słupka i paseczków, buty nie obciążają stopy i się mega komfortowe. Przy okazji lata postawiłam również na silikonowy zegarek, to ice-watch w kolorze czarnym z elementami złota. Świetny, co nie?
diverse, szorty męskie, koszula i szorty, koszula w kratę, klapki hilfiger, torebka hilfiger, letnia sukienka, kapelusz, męska stylizacja na lato, fashion 3

środa, 26 lipca 2017

Idealny puder na lato i nie tylko - Diorskin Nude Air Powder.

Ostatnio odkryłam zbawienne działanie pudrów prasowanych. Nigdy nie używam tego typu produktów, w sumie pełni makijaż kończyłam nałożeniem kremu BB, bądź lekkiego podkładu Bourjois Healthy Mix. Jakiś czas temu poszukałam w internecie informacje na temat prasowanego pudru dającego świeże, promienne wykończenie i znalazłam Bourjois Healthy Balance Unifying Powder. W mgnieniu okna pobiegłam do SuperPharm i kupiłam to cudo zamknięte w... no własnie, w niezbyt estetycznym opakowaniu. Puder nie należy do najtańszych, a wizualnie przypomina puder kosztujący poniżej 20 zł. 

Jestem wzrokowcem i wielbię wszystko co estetyczne i dlatego po dwóch miesiącach używania pudru Bourjois Healthy Balance Unifying Powder pomyślałam o zakupie czegoś ekstra. Tym razem odwiedziłam Sephore i po konsultacji z przemiłą Panią kupiłam Diorskin Nude Air Powder. To imponująco lekki puder w kompakcie zapewniający cerze długotrwały, naturalnie świeży i promienny wygląd. Idealnie wykończa makijaż oraz ochrania skórę przed zanieczyszczeniami. Lekka konsystencja jest idealna na lato, natomiast promienne wykończenie spełni się również zimą. Puder Diorskin Nude Air Powder otrzymujemy w eleganckim, lusterkowym puzderku. W zestawie otrzymujemy również welurowy pokrowiec i pędzelek kabuki. Uwierzcie mi to niezwykły pędzel, który umożliwia w łatwy i szybki sposób nałożyć odpowiednią ilość produktu. Po konsultacjach zdecydowałam się na puder Diorskin Nude Air Powder w kolorze 020  LIGHT BEIGE. Kolor nie żółknie, idealnie odpowiada mojej karnacji. Mamy do dyspozycji jeszcze odcienie 010 Ivoire/Ivory, 020 Beige Clair/Light Beige, 030 Beige Moyen/Medium Beige. 

Puder Diorskin Nude Air Powder daje na tyle subtelne wykończenie, że śmiało mogę nakładać go bezpośrednio na krem wyrównujący koloryt z serii Bandi ecoskin care. To mój wybawca na letnie dni, gdzie nie zbyt czujemy się w pełniejszym makijażu, a co najwyżej oczekujemy tylko podkreślenia naszej urody. Mam go zawsze przy sobie, w ciągu dnia używam go do poprawek makijażu i mimo to nie ciemnieje na buzi. Teraz rozglądam się za bronzerem i już powoli szperam po regałach w perfumerii Sephora w celu znalezienia ideału dla mnie. Może polecicie mi ciekawy bronzer? Póki co mam bronzer Bikor, jednak po 4 latach nie jestem już zadowolona z jego koloru i obecnie używam L'Oreal Paris, Glam Bronze - pięknie podkreśla opaleniznę.
Diorskin Nude Air Powder, puder DIOR, sephora dior, puder sephora, kosmetyki sephora, puder prasowany, beauty,

sobota, 22 lipca 2017

Siłownia w domu, czyli jakie sprzęty kupić, aby ćwiczyć.

Zdarza się tak, że nie zawsze pasuje nam wyjść na siłownie. Do najbliższej mamy 15 km, a niestety po pracy po 19, czasami przychodzi leń totalny i całkowity brak ochoty na jakiekolwiek wychodzenie w domu. Tym bardziej że w naszym wypadku taka wyprawa 15 km na siłownie równa się z powrotem około godziny 21, gdzie jeszcze czekają na mnie obowiązki domowe.

Problem rozwiązaliśmy wspólnie, dobierając odpowiedni dla nas obu sprzęt z hop-sport. Skupiłam się na obciążeniu głównie do pracy nad pośladkami. Wybrałam kettlebell, o wadzę 16 kg. Do tej pory pracowałam na sprzęcie 8 i 12 kg. Aby jednak sukcesywnie wykonywać wypychanie bioder do góry z obciążeniem, które świetnie działa na moją pupę zwiększyłam obciążenie z 12 do 16kg. Do tego mata - musi być miękko i stabilnie, nawet podczas zwykłych brzuszków czy rozciągania. Jak tylko zaczęłam walkę z odchudzaniem, kupiłam hula hop, które towarzyszyło mi już od 5 lat. Tym razem wymieniłam swój stary sprzęt na nowy. Świetne, hula Hop z kulkami masującymi to przyrząd pomagający efektywnie zrzucić zbędne kilogramy. Specjalnie zaprojektowane miękkie kulki masujące, podczas wykonywania ćwiczeń wywierają nacisk na mięśnie brzucha, pleców, bioder i pośladków.

Z myślą o moim mężu skusiłam się także na hantle. Te skręcane dają nam możliwość dogodnego regulowania obciążanie. Dzięki czemu oboje możemy na nich pracować. Nie wiem, czy wiecie, ale gryf łamany to narzędzie, które stanowi uniwersalną podstawę pod sztangę przy treningu m.in. mięśni klatki piersiowej i ramion. Trening z łamaną sztangą bardziej angażuje wybrane mięśnie, co automatycznie przekłada się na osiągane efekty. Oczywiście kompletując swoje bogate zamówienie, nie zabrakło takich akcesoriów jak rękawiczki czy pas neoprenowy.

Taki sprzęt jak widać, nie zajmuje dużo miejsca, a dzięki niemu jesteśmy w stanie wykonać podstawowe ćwiczenia i modelować swoją sylwetkę każdego dnia. Swoje całe zamówienie zamówiłam na hop-sport, dzięki czemu wysyłka była szybka i tania.

Mam dla Was kod, na hasło: Fit-Porc otrzymacie 5% od zakupu powyżej 150 zł na cały asortyment z działu fitness i siłownia.
hula hop, fit, hop-sport, kettlebell, gryf łamany, hantle, pas neoprenowy, ćwiczenia w domu, sport, jak schudnąć, dieta i treningi,

środa, 19 lipca 2017

Bandi zaskakuje, Anti dry - innowacja, która nawilży i nie tylko...

Już od jakiegoś czasu prezentuję Wam tutaj cudowne kosmetyki marki Bandi i nie dlatego, że działam w ramach jakiejś współpracy. Po prostu są to kosmetyki godne polecenia, które towarzyszą mi już od dłuższego czasu. Po zaprezentowaniu serii Anti Acne, Sebo Care oraz UV Expert, przyszedł czas na całkowitą nowość od Bandi - Anti Dry. Preparaty serii anti dry zawierają wysoce aktywne substancje czynne o właściwościach silnie nawilżających. Wygładzają, zmniejszają podrażnienia, zmarszczki i wiotkość wynikające z niskiego poziomu nawilżenia skóry.

Tym opisem, który wrzuciłam wyżej, zostałam wręcz zachęcona do wypróbowania nowości Bandi. Jak wiecie, często piszę o tym, że moja skóra jest sucha i niestety wrażliwa. Suchość towarzyszy mi od momentu umycia twarzy rano po sam wieczór. Z racji, że mamy lato skusiłam się na Emulsję silnie nawilżającą, Krem- maska pod oczy oraz na peeling kwasowy silnie nawilżający. Emulsję nakładam przeważnie rano, po wykonaniu oczyszczania twarzy. Pochodzę z nią trochę nim, przejdę do wykonania makijażu. W tym czasie emulsja się porządnie wchłonie, a ja swobodnie mogę nanieść na twarz krem z serii UV Expert SPF 50, który wręcz blokuje dopływ słońca. Pozostałe produkty z serii Anti Dry to wspomniany krem-maska pod oczy, który świetnie regeneruje delikatną skórę wokół oczu podczas snu oraz peeling kwasowy silnie nawilżający. Preparat przeznaczony do stosowania dwa razy w tygodniu na noc. I te dwa razy w zupełności wystarczą, aby cieszyć się piękna, nawilżoną skórą.

Bandi kolejny raz mnie pozytywnie zaskoczyło. To marka, która z nowości na nowość wypuszcza coraz to innowacyjniejsze kosmetyki. Ostatnio zachwycałam się serią Sebo Care, teraz zachwycam się serią Anti Dry, co będzie kolejne? :) Polecam tę serię szczególnie osobą, które zmagają się z przesuszeniem na twarzy oraz także dla cer suchych i bardzo suchych.
bandi anti dry, bandi sebo care, bandi anti acne, bandi uv expert, beauty, kosmetyki nawilżające, peeling kwasowy, cera sucha, emulsja nawilżająca,

sobota, 15 lipca 2017

Nieco inna stylizacja weselna - kombinezon i szpilki od missguided.

Czerwiec, lipiec i sierpień to szczególny czas ślubów i różnych uroczystości rodzinnych. Piękna pogoda zachęca do bankietów i imprez. Wszędzie królują krótkie, efektowne sukienki i od czasu do czasu eleganckie, długie suknie maxi. Gdy jednak pogoda nie zachwyca, a Ty nie chcesz ubierać rajstop - postaw na kombinezon! Szukając alternatywy do sukienek, wpadłam na blog marki answear, gdzie pojawił się artykuł 'Jak znaleźć alternatywę dla sukienki na wesele' i właśnie tam zainspirowałam się do stworzenia stylizacji weselnej z kombinezonu i eleganckich sandałków.

Ostatnio dobrze czuję się w kolorze granatowym, dlatego właśnie pomyślałam, że w tym kierunku pójdę, tworząc weselny zestaw. Jak już znalazłam się na blogu answear, tylko minimalny krok dzielił mnie od odwiedzenia ich sklepu w celu poszukania mojego ideału. Na answear znajdziemy dużo ciekawych marek, jednak ja skupiłam się tylko na małym rozmiarze, wybrałam swój i od razu moim oczom pokazał się kombinezon z efektownymi plecami, zdobiony delikatną, czarną koronką. Pomyślałam, że musi być mój! Przy okazji trwających wyprzedaży zajrzałam również do zakładek, gdzie czekały na mnie piękne, czarne sandałki Missguided i mała, torebka na łańcuszku. Aby utrzymać delikatne, złote dodatki wybrałam również bransoletkę na kostkę. W mgnieniu okna stworzyłam cały zestaw, mieszcząc się tym samym w kwocie 400 zł.

Według mnie taki kombinezon nadaje się idealnie na wesele, przełamuje stereotypy, a i u mnie również wśród gości gościły kombinezony. Dodatkowo mogę go ubierać także na wieczorne wyjście ze znajomymi, więc nie będzie się marnował w szafie, jak to przeważnie bywa z sukienkami na wesele. Na wystawach sklepowych przeważają tiulowe sukienki, bogato zdobione w pastelowych kolorach, a może jednak warto postawić na kombinezon i czuć się przy tym komfortowo? Jestem zdecydowanie na tak! A Wy co sądzicie na temat kombinezonu jaki alternatywy na weselną stylizację?
missguided, kombinezon, sandały na szpilce, buty missguided, asnwear, kombinezon na wesele, only, torebka na wesele, co ubrać na wesele, fashion

środa, 12 lipca 2017

Wolne od parabenów, slsów, silikonów, PEG oraz alergenów - BIOLOVE

Zakochaj się w niepowtarzalnych kosmetykach do pielęgnacji ciała i daj się ponieść zmysłowym uniesieniom. Te słowa skusiły mnie do wypróbowania produktów marki BIOLOVE. Od niedawna tylko i wyłącznie w Kontigo można zakupić naturalne kosmetyki marki BIOLOVE. Jeśli jesteście fankami wszystkiego, co jest naturalne i bio, to koniecznie musicie przyjrzeć się bliżej tej marce. Ja jestem zakochana w ich kosmetykach i wiem, że zostaną ze mną na dłużej :) 

Kosmetyki BIOLOVE stworzone są z naturalnych składników. Są wolne od parabenów, slsów, silikonów, PEG, konserwantów oraz alergenów. W ofercie BIOLOVE można znaleźć musy oraz peelingi do ciała, kremy do rąk i stóp, żele pod prysznic, sole do kąpieli, świece do masażu oraz od niedawna masełka do ust. Wszystko jak najbliższe naturze i w obłędnych zapachach! Jeżeli zastanawiacie się, za co tak szybko pokochałam markę BIOLOVE, opowiem Wam o tym w kilku słowach. Pierwsze zauroczenie pojawiło się od razu po otwarciu opakowania żelu pod prysznic o energetyzującym zapachu borówki z pantenolem i betainą. Ten zapach był na tyle kuszący, od razu wiedziałam, że pozostałe zapachy również będą tak soczyste. Od razu miałam ochotę otworzyć wszystkie zapachy i sprawdzić ich cudowny aromat. Jak naturalne kosmetyki to oczywiście skusiłam się także na peelingi do twarzy i maseczki. Szczególną moją uwagę przyciągnął olejek do włosów, który nakładamy wyjątkowo przed myciem, po pół godziny możemy śmiało je umyć i cieszyć się miękkimi i lśniącymi włosami. Kompleks dziewiczych olejków dla najlepszej pielęgnacji włosów i skóry głowy. Zachwycający zapach borówki pobudza mnie również podczas aplikacji masełka do ust, które jest zamknięte w uroczym, małym słoiczku. To nawilżające masełko do ust na bazie masła shea i oleju kokosowego. Dzięki zawartości wosku pszczelego i oleju rycynowego intensywnie regeneruje i idealnie wygładza delikatne i wysuszone wargi.

Jestem zakochana w BIOLOVE i jak wiecie od jakiegoś czasu staram się używać naturalnych kosmetyków. Kilka dni temu pisałam też o mineralnym kremie BB. Jeżeli macie ochotę przeżyć cudowne chwile z aromatycznymi kosmetykami - wpadajcie na Kontigo i rozkoszujcie się zapachami soli do kąpieli, świec do masażu, maseł czy też musów do ciała, aż chce się jeść!
BIOLOVE, kontigo, mineralne, naturalne, kosmetyki, bez sls, naturalny żel pod prysznic, naturalna maseczka, naturalny peeling, olejek do włosów, beauty,

sobota, 8 lipca 2017

Tommy Hilfiger i Adidas Superstar ze wstążkami.

Jestem osobą, która nie przepada za t-shirtami. Jednak ostatnio szczególnie spodobał mi się trend na koszulki z dużym logo. Spotkać możemy koszulki Levis, Calvin Klein i Tommy Hilfiger. Szczególnie zapragnęłam mieć t-shirt Tommiego z kolekcji Tommy Jeans '90s. Przeszukałam wszystkie sklepy od stacjonarnych Tommiego po Van Graaf, Peek & Cloppenburg i oczywiście sklepy online: Answear, Zalando, Domodi itd. Wszędzie te koszulki rozmiar XS były wykupione. Zapisałam się do newstletterów i stwierdziłam, że poczekam - może uzupełnią rozmiarówki.

1 lipca obchodziłam swoje 25 urodziny. To już ćwierć wieku. Nie wiecie, jak byłam zaszokowana, gdy nagle tego dnia do mieszkania, ubrany po roboczemu wszedł Mikołaj z bukietem róż, ogromnymi, srebrnymi balonami w kształcie cyfry 25, (z którymi zrobiłam zdjęcie w wrzuciłam na instagram), trzymając w ręku torebkę z Tommy Hilfiger. Zaglądam do środka, a tam biały t-shirt Tommiego Hilfigera z kolekcji '90s w rozmiarze XS. Byłam w totalnym szoku, bo przecież nigdzie nie były już dostępne. Mam szczęście, że mam takiego męża, który zaskakuje mnie na każdym kroku.

Wracając do stylizacji, to równie mocno, jak pragnęłam koszulki Tommiego, podobały mi się także adidasy ze wstążką. Wszędzie były buty Puma BASKET HEART PATENT. Postawiłam na oryginalność i zamówiłam Adidas Superstar Boost Silver. Te srebrne cuda dostaniecie na megabuty.pl, są także złote i wiele innych oryginalnych modeli. Dokupiłam srebrną wstążkę i tak oto mam swoje oryginalne buty ze wstążkami. Co sądzicie o mojej stylówce z jeansami z wysokim stanem? Dla mnie to wygodny set idealny na co dzień. Klasycznie nie brakuje torebki, wybrałam czarną listonoszkę Armani Jeans, zegarka Lorus ( firmy, którą uwielbiam) i efektownej, złotej bransoletki, o której pisałam podczas wpisu z otwarcia minty dot w galerii Stary Browar Poznań. To elementy, bez których się nie ruszam. Ostatnio częściej stawiam na płaskie buty i czuję się przy tym mega dobrze.
tommy hilfiger tshirt, koszulka damska tommy hilfiger, tommy hilfiger 90s, adidas superstar, Puma BASKET HEART PATENT, Adidas Superstar Boost Silver, fashion, buty ze wstążkami,

środa, 5 lipca 2017

Krem BB z filtrem idealny na lato i korektor pod oczy, czyli Jane Iredale

Latem zazwyczaj ciężko dobrać odpowiedni podkład. Większość z nas marzy o takim podkładzie, który będzie lekki wręcz niewyczuwalny na twarzy, który będzie wyjątkowo trwały i taki, który będzie chronił naszą skórę przed słońcem. Jakieś 2 miesiące temu odkryłam podkład rozświetlający Bourjois healthy mix, który spisuje się u mnie świetnie i wszystko byłoby super, gdyby ten podkład zawierał filtr SPF. Niestety tak nie jest i to dyskwalifikuje go jako idealny podkład na lato. Szukając dalej mojego idealnego podkładu na lato, trafiłam na sklep e-fontanna.pl, w którym znalazłam mineralny podkład BB Jane Iredale.

Jane Iredale BB Glow Time to naturalny podkład mineralny, który łączy w sobie funkcję korektora, podkład do opalania oraz balsamu w jednym, kompaktowym opakowaniu. Poza funkcją krycia ma jeszcze właściwości pielęgnacyjne, to za sprawą ekstraktu z grejpfruta, jabłka oraz soku z aloesu. To tylko niektóre cenne składniki podkładu BB. Podkład Glow Time nie zatyka porów, jest hypoalergiczny. Podkład Jane Iredale jest na tyle wydajny, że przez pierwsze kilka użyć miałam problem z dozowaniem produkty. Zazwyczaj nakładałam go za dużo, teraz jednak już wiem, że na pokrycie całej twarzy wystarczy tylko kilka kropelek. Ma wyjątkowo duże krycie. Pięknie rozjaśnia i od razu tworzy na naszej skórze delikatną, promienną poświatę. Podkład jest dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej. Wybrałam odcień BB3, to drugi w kolei ton. Pięknie wtapia się w skórę i jest wręcz niezauważalny. SPF 25 dodatkowo chroni przed słońcem i eliminuje nakładanie kremu z filtrem pod makijaż.

Wybierając podkład BB, skusiłam się również na korektor pod oczy z pędzelkiem Active Light Jane Iredale. Mój korektor z L'Oreal Lumi Magique się skończył i pomyślałam, że to świetny moment na wypróbowanie czegoś nowego. Tak jak podkład BB jest bardzo wydajny. To chyba ogromna zaleta kosmetyków Jane Iredale. Korektor oddziałuje na skórę, tworząc własny efekt refleksu świetlnego. Zawarte w korektorze aktywne składniki, takie jak ogórek, ekstrakt z białej herbaty i wosku z nasion gryki działają kojąco na zmęczone oczy, redukując obrzęki. Witamina C pomaga redukować zaciemnione powieki.

To moje pierwsze starcie z marką Jane Iredale i na pewno nie ostatnie. Jestem wręcz zachwycona tymi kosmetykami i już planuję kolejny zakup. Powoli staram się wymienić kosmetyki, których używam na kosmetyki mineralne, które nie tylko podkreślają urodę, ale również pielęgnują skórę. Kosmetyki Jane Iredale dostępne są w sklepie e-fontanna.pl
jane iredale bb glow time, jane iredale active light, korektor pod oczy, mineralny krem bb, mineralny puder, mineralny korektor pod oczy, beauty, e-fontanna.pl, podkład spf, krem spf,

sobota, 1 lipca 2017

Stary Browar Poznań, czyli otwarcie salonu jubilerskiego Minty dot.

Chciałabym, aby szlachetna i piękna biżuteria Minty dot, była taką mega pozytywną “przypominajką” o tym, czego pragniemy, o czym marzymy, żeby przypominając o celu, determinowała nasze działania, a kolejne marzenia zastąpiły te, już zrealizowane:) Z przyjemnością i dla przyjemności tworzę szlachetną biżuterię - Anna Brzozowska. To tylko część chwytliwych słów projektantki i założycielki marki Minty dot. Minty Dot to przede wszystkim subtelna biżuteria, która niesie pozytywne przesłanie.

W sobotę miałam przyjemność uczestniczyć w kameralnym otwarciu uroczego salonu Minty dot w galerii Stary Browar w Poznaniu. Minty dot swoimi produktowniami idealnie wpisuje się w minimalistyczny trend. Klasyczna, skromna biżuteria to zde­cy­do­wa­ny hit tego sezonu. Stary Browar tego dnia zdecydowanie poczuł miętę, a to za sprawą intensywnego zapachu, który unosił się już w pobliżu salonu, prowadząc do klimatycznie zaaranżowanego miejsca. Ekscentryczny wystrój Minty dot idealnie pasuje do stylu minimalistycznego stylu biżuterii, jaką możemy ujrzeć w salonie. Jeżeli szukacie wyjątkowej biżuterii, przede wszystkim oryginalnej, gdyż większość została zastrzeżona w Urzędzie Patentowym - to salon Minty dot jest stworzony dla Was.

Przeglądając całą kolekcję, szczególnie zachwyciłam się kolekcją Buckler czerwona niteczka - wyjątkowo minimalistyczny wzór. Złoto okraszone czerwoną niteczką oraz kolekcja Karma, według przesłania to koło pozytywnej energii, to co dajesz, to do Ciebie wraca. Na szczególną uwagę zasługuję również kolekcja My Wish. My Wish daje możliwość spisania na małej karteczce naszego skrytego marzenia i włożenie go do szklanej kulki, którą możemy mieć zawsze przy sobie w formie naszyjnika czy pierścionka bądź bransoletki.

Salony Minty dot znajdziecie w Katowicach, Warszawie oraz w Poznaniu, a samą biżuterię możecie kupić także w sklepach partnerskich, które znajdziecie w Warszawie i Krakowie. Działa również sklep online, więc już teraz możecie pędzić do sklepu internetowego i zachwycać się tą nietuzinkową biżuterią.
minty dot, red rubin, jubiler poznań, stary browar poznań, fashion, otwarcie stary browar, celebrytka złota, złote bransoletki, złota biżuteria, biżuteria artystyczna,